wtorek, 9 października 2012

Seks to nie jest plaster z opatrunkiem

J.Picoult

Sama nie wiem dlaczego już kolejny raz, grzecznie jak w zegarku wychodzę pomimo zimna i wiatru z mieszkania,obwijając szyje szalikiem i naciągając czapkę niemalże na oczy. Zaiste arcyciekawe skoro w wakacyjne dni nie sposób było mnie wygonić gdziekolwiek. Może osiągnęłam największy stan spokoju i względnego bezpieczeństwa od...bardzo dawna i mogąc bez problemu puścić wolno swoje myśli - nie łapiąc ich co chwilę w desperacki uścisk by aby czasem się nie wymknęły?
Może to kwestia nowej kurtki,zakupionej w czasie 6godzinnych zakupów w ramach motywacji? Albo fakt,że wciąż biegam w szpilkach po kampusie lub tylko  siedzę w książkach? A jutro od 10 do 20 nie uświadczę domu? Cóż może zdecydowało o tym to iż dobrze biega się jedynie nucąc pod nosem "topimy smutki w kieliszku wódkiiii". A może mijanie obok kilku sklepów z artykułami pierwszej potrzeby?






12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. jednak nie wypiłam xD napiłam się wody wzamian i coli xD

      Usuń
  2. Ciesze sie z tego poczucia bezpieczenstwa, nawet wzglednego :)
    A cola zero to moje,bardzo brzydkie uzaleznienie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. JA wolę seks, od kawy, ale i tak nad wszystkim góruje czekolada :P

    OdpowiedzUsuń
  4. To trzeba wybrać czy sex, czy kawa, czy czekolada? Nie umiem stwierdzić, wszystkie trzy są na pierwszym miejscu!!
    Właśnie czekoladę sobie muszę dziś kupić!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tarta brzmi dobrze, La Crema zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja przepyszna poniedziałkowa white chocolate mocha, przypomniałaś mi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. La Crema bardzo zachęcająca i ta tarta brzoskwiniowo - malinowa... mmmm :) Też bym nie siedziała w domu mając w pobliżu takie smakołyki (i nową kurtkę!) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a może dlatego, że miło się skryć przed jesiennym chłodem w takiej przytulnej kawiarence i wsunąć tartę ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham takie kawiarnie z klimatem! :)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)