czwartek, 24 października 2013

"A teraz zgasimy światło i do rana nie będziemy mieć żadnych zmartwień, a rano, jeżeli nam się zechce, postaramy się o nowe. Dobrze?" Stanisław Lem

Projekt śniadanie.Dzień ...
Edycja 2

Tym zajmuje się wieczorami





By rano mieć to

Płatki owsiane gotowane na mleku kokosowym i jajku. Z budyniowym proszkiem,cynamonem i miodem. Skrojoną połową pomarańczy "z wczoraj" i posiekaną gorzką czekoladą.Kawa miętowa jako dodatek. A tuż po przebudzeniu letnia woda z sokiem z cytryny,imbirem i miodem.



4 komentarze:

  1. czatowałam na wpis :D
    ty masz jeszcze tą kawę??
    podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm...kocham takie owsianki ! muszę kupić mleko kokosowe ;p
    pracowity wieczór i smaczny leniwy poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie ładne śniadanie Panienka zjadła!:))

    A z tą nocą, to ja mogę od siebie dorzucić, że wieczory i noce są najgorszą porą do roztrząsania jakichkolwiek problemów. Usłyszałam kiedyś, że 'dzień jest mądrzejszy od nocy'. Przetestowałam na sobie, pozbierałam doświadczenia i zgadzam się. Wszelkie rozmyślania są bardziej obiektywne za dnia.

    I nie. Nie dobrze. Żadne dobrze.
    Żadnych zmartwień. nie będę się o żadne starać, jeszcze nie zwariowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miam. Takim śniadankiem bym nie pogardziła. :)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)