czwartek, 17 października 2013

"W tym kraju ludzie nie cenią sobie poranka. Budzą się gwałtownie na dzwonek budzika, który druzgoce ich sen jak cios siekiery, i od razu stają się niewolnikami żałosnego pośpiechu. Niech mi pan powie, cóż może być wart dzień, który zaczyna się od takiego aktu przemocy? Co musi dziać się z ludźmi, którzy co dzień za pośrednictwem budzika doznają miniaturowego elektrowstrząsu? Każdego dnia przyzwyczaja się ich do przemocy, każdego dnia oducza się ich od rozkoszy. Proszę mi wierzyć, że o charakterze ludzi decydują ich poranki." Milan Kundera

Projekt śniadanie. Dzień 21(?)
Edycja 2.
Słodki, lepki,idealnie ciepły,parujący,kojący wanilią nerwy. Budyń. Zalany truskawkowym syropem.Nareszcie jakieś dobre śniadanie. Chociaż w pośpiechu i bez zdjęcia-to taka mała kojąca rzecz cieszy do tego stopnia by dodać blogowy wpis.

Codziennie coś nie wychodziło. Coś było nie tak. I ze śniadaniami. I w życiu.
Raz nie było wanilii. A raz zabiłam czekoladowość budyniu  miodem. Kiedy indziej budyń nie wyszedł czekoladowy tylko grudkowo-kakaowy. W historii  śniadań tego tygodnia zaszczytne miejsce  nosi też jabłko wrzucane do torebki,jedzenie rosołu o szóstej zero dwie i niedobra babeczka jedzona w drodze,w biegu,w pośpiechu miedzy przesiadką z pociągu na trolejbus.


7 komentarzy:

  1. Proszę mi wziąć cytat do serca i tak nie postępować! Nieważne, czy wolimy celebrować śniadanie, poranek, południe, godzinę piętnaście po piątej, zmierzch czy wieczór przed północą. Życie trzeba celebrować!

    Spiesz się powoli.
    Umiesz?
    Ja umiem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie,ale zaczynam się uczyć-bo kiedy mam dobry poranek to i dzień staje się od razu fajniejszy,problemy mniej dobijające,a jedzenie lepsze.
      A cytat i wzięty do serducha i zawisł na tablicy korkowej! :D

      Usuń
  2. pewnie jestem dziwna, ale poranek to moja ulubiona część dnia, wtedy myślę najjaśniej, mam najwięcej energii, zapału nadziei. Lubię tę ciszę, która jest tylko moja, bo wszyscy jeszcze śpią. Gorzką kawę z mlekiem pitą od razu po przebudzeniu i śniadanie. Rano mam wrażenie, że żyję bardziej i wszystko ma jakiś większy sens niż wieczorem...

    OdpowiedzUsuń
  3. cholernie mi się ten cytat podoba. czas go chyba wziąć sobie do serca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam o tym samym ;) bardzo chciałabym aby głęboko zapadł mi w pamięć i żebym zaczęła się do niego stosować, ale o losie, czemu to takie trudne ?

      Usuń
  4. CYTAT! Dzisiaj drukuje i wieszam na ścianie

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami musi coś nie wyjść - jak budyń - żeby potem wyszło dobrze - jak dzisiejszy budyn :D

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)