niedziela, 5 stycznia 2014

"Chciała osiągnąć wielkość, w której jej małość by się zatraciła." Milan Kundera

no Olala. Już już wracajżesz do rzeczywistości Bejbosz.Bo za kilka dni ego będzie bolało. Już już -uczymy się,czytamy,przygotowujemy.
Och! Żadne tam ja chce poczytać,ja chce obejrzeć. A co to notatki Ci nie wystarczają? No wiesz co?! I wylatujesz tu nam z jakąś poezja i wgle? Ius est ars boni et aequi. Masz coś chciała. Co nie chciałaś? Kręcisz głową. Oj no weź! Poetycko bardzo jest. Nawet po łacinie.Lubisz łacinę?
A teraz pracuj

twoje ego
pozdrawia

Projekt śniadanie. Styczeń.
Dzień 5
Kawa,łyżka miodu. O ósmej rano.
Zupa ogórkowa z wczoraj zabielana mlekiem ryżowym. O dwunastej sześć.
Jakoś nam nie po drodze z tymi śniadaniami w Gdańsku. Oj bardzo.



7 komentarzy:

  1. Ogórkowa to koszmar z dzieciństwa a teraz ... nawet nie wiem tak dawno jej nie jadłam :)
    A notatkami się nie przejmuj - dasz radę ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też powinnam teraz zakuwać i wczytywać w Iliadę czy Kochanowskiego, ale wolę czytać ciebie ;) Nie wiem, czy kiedykolwiek pisałam, ale znam twojego bloga już od tak dawna! I wiesz mi lub nie, ale przeczytałam wszystko - bardzo często inspirują mnie wyszukane przez ciebie cytaty, zresztą wydaje mi się, że sama masz talent i artystyczną duszyczkę ;) Nie myślałaś nigdy o polonistyce?

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawo... Miałam z tym do czynienia. Znaczy, ze studiami prawniczymi (nie w ten 'drugi sposób', jestem wzorową obywatelką ;)) Ale tylko pośrednio. Przez siostrę :) Trzymaj się tam, pracuj dzielnie ;*
    I zgadzam się z poprzedniczką, masz literacką duszę.
    Filiżanka ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. ogórkowa bez śmietany to nie ogórkowa!
    z tym ars boni to czasem się nie zgodzę... no ale dobra, już już, wracam do notatek

    OdpowiedzUsuń
  5. Retyyy.. przypomniałaś mi że własnie powinnam się uczyć z hiszpańskiego. Nie to żebym go nie lubiła, ale.. no nie teraz

    OdpowiedzUsuń
  6. Kleik ryżowy to taki proszek, ja go kupiłam w Tesco na dziale ekologicznym z firmy Melvit. Spokojnie znajdziesz koło różnych płatek śniadaniowych, lub kaszek dla dzieci (widziałam dużo różnych rodzajów) Mój ma smak naturalny.
    Gotujesz 40g w 250 ml płynu (u mnie mleko) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. powodzenia w naukowych bojach, też się muszę za siebie wziąć, matura się sama nie napisze a szkoda. ; )

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)