wtorek, 25 lutego 2014

"Jeśli kiedyś zobaczysz w pochmurny dzień Postać bez parasola pijącą deszcz To poeta próbuje językiem swym spomiędzy kropel wyłuskać rym." Katarzyna Nosowska

Tadeusz czasami wpada na śniadanie.
Dzisiaj również.
I w końcu dał się uwiecznić(!)
Przedstawiam Wam Tadeusza.
Kolejnego współjadacza śniadań.




W sumie dobrze Tadeusz wybrał dzień-bo dzisiaj było smacznie ;)

Projekt śniadanie. Luty
Dzień 25


Szarlotka


12 komentarzy:

  1. ile jabłek ! CHCĘ PRZEPIS <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kate na oko robiłam :D wrócę z pracy i zajęć to spiszę ;)

      Usuń
  2. mogę wpaść Ci okna umyć? w zamian szarlotkę poproszę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie pozdrowienia dla Tadeusza ;)
    A za szarlotkę dałabym się pokroić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Absolutnie zakochałam się w Tadeuszu! Pozdrów go ode mnie przy okazji. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. WTF? śledzisz mnie? mam podobną szarlotkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tadeusz skradł urok cytatu.
    Przykro mi.

    Proszę nadmorskiego Tadeusza pozdrowić od wyżynnych wróbli ze Starego Lasu!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och Tadeusz jest genialny ;D i nie dziwie się że wpada na takie śniadania, bo jakbym miała do Ciebie bliżej to sama bym wpadała, nawet codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w ostatnim zdjęciu Tadeusza (;

    OdpowiedzUsuń
  9. Stałam się zdecydowanie fanką Tadeusza :)
    A śniadanko przepyszne!

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)