sobota, 1 marca 2014

"Kolejny piątek wieczorem ponownie w pobliżu soboty próbuję stanąć na nogi.Prywatna grawitacja jak sznurkiem przywiązana przyciąga i oddala mnie(...) Przyglądam sama sobie smaruję usta miodem włosy upinam w kok. Mówili w domu o mnie wiatr na pogodę dziś spokój dogania mnie."Mela Koteluk

Życie na wysokich obrotach spowite mgłą i różowym brokatem.Wytrzepywanym z włosów,firanek i dywanu .Odnajdywanym w białej pościeli,na świeżo upranych sukienkach,na blacie wydziałowego audytorium   i w notatkach z cywila też.Kameralne imprezy na pół pubu ,konferencja,praca i inne zajęcia.Powroty późne. Późnonocne. Późniejsze niż planowane. Poranne rozgardiasze w bałaganie poranka dnia poprzedniego.  Z autoodpowiedzialnością pieprzenia ambicji za dnia. I prób snu w nocy.

Biegi z różowymi wstążkami,panterkowymi prezentami i zapachem kawy w tle. Czasami zmienianym na herbatę z miodem zamkniętą w kubku termicznym i upychane do torebek dokumenty do zawiezienia na drugi koniec trójmiasta.

Zaczął się weekend. Zostaje w domu. Limit nocnych powrotów do domu wyczerpałam w tygodniu. Nie wychodzę nigdzie. Nie. Nawet nie namawiaj. Odpocznę przy karnym. Wyluzuje. Z obawy przed słabością. Sama. I to nawet z radością. Ku ciesze złego towarzystwa wciąż i zmuszającego mnie do tego.


Projekt śniadanie.
Nawet śniadania stały się jakieś takie różowawe(chociaż nie wszystkie-uff!) Na szczęście-brokatu w nim nie było.Gdzieś było mleko ryżowe z miodem,białym ryżem i malinowym musem. A no i przygrzewana bagienna zupa z bułkami żytnimi na zakwasie - zrobione z nich kanapki z masłem,rzodkwią,natką pietruszki,jajkiem w koszulce i solą morską. Och i maliny zapiekane pod ciastem naleśnikowym-też-to dzisiaj















7 komentarzy:

  1. Różowy to piękny kolor ,więc może to i dobrze że są różowe? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie opisywane przez Ciebie odcienie, kolory i wzory podobają mi się. Brokat, róż, panterka... Jakoś z Twojej notki zapamiętałam głównie te opisy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak malinowy, to ja taki róż wybaczam ;)

    No to mi potowarzyszysz w ten weekend przy pytaniach do obrony ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. tą piosenką to Fabiola, trafiłaś mnie! :)

    w takim razie odpoczywaj, zwolnij i szykuj się na nowy tydzień. pewnie równie szalony i aktywny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Maliny pod naleśnikowym ciastem? Chcę je!
    Panterkowy prezent- geniusz! Nie dziwię się wcale że wzrok przechodniów za Tobą wędrował, też bym się oglądała! ;)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)