niedziela, 2 lutego 2014

"She's so pretty, I'm jealous and she's lost like Alice in a painted past in a looking glass. I see me looking back. I'll take another Drink Me, baby. Slowly, I'll disappear and wear my life like a barbed wire necklace So let's play it truth or dare" Anne Nalick z "Drink Me"

No-life. Stan w sam raz by wrzucić śniadanie na bloga.
 I spędzić pół godziny na wysłuchiwaniu po raz enty
Tej piosenki.


Projekt śniadanie. Luty.
Dzień 2.

Placki. Kakaowe. Słodkie. Ciepłe. Z rozpływającymi się kawałkami gorzkiej czekolady Wręcz pływające w  truskawkowym domowym syropie - swoim zapachem i smakiem przypominające najsłodszy i najlepszy z czerwcowych dni.

11 komentarzy:

  1. pani mecenas, MISKA! przepiękna

    OdpowiedzUsuń
  2. Placki w misce? Ciekawa koncepcja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No-life? E tam!
    Life jest codziennie, tylko codziennie ma inny styl. Chyba, że no-life to styl life. Czyli life dzieliłby się na no-life i pozostały life.

    Jakiś prawnik na pewno rozłożyłby to na setki podkategorii, ale chociaż zaliczam się do tego grona, nie mam zamiaru komplikować życia, jak tylko oni potrafią:p
    ONI! :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też tak nieoficjalnie z misce placki jadam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieoficjalnie wczoraj jadłam muffiny w misce po chałwie xD

      Usuń
    2. Kto z kim przystaje takim sie staje ! XD

      Usuń
  5. placki w misce! <3 wykorzystam ten patent :) i ładnie proszę, podeślij mi trochę syropu *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy ja znajdę czas na placki na śniadanie? Dorosłe życie bywa rano brutalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, mi się zdarza zrobić placki na śniadanie, więc wszystko jest możliwe ;)
      czerwcowe dni nadchodźcie!

      Usuń
  7. Boże ten opis jest nieziemski ! Aż ma się ochotę wpaść w ekran i zjeść placki :D
    Zdjęcia również to oddają i bardzo podoba mi się pomysł jedzenia placków w misce :3

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)