poniedziałek, 17 lutego 2014

'To przecież nieprawda, że kiedykolwiek jesteśmy dorośli i że nas stać na samotność.' Halina Poświatowska


Projekt śniadanie. Luty
Dzień 17

Kasza jęczmienna gotowana w warzywnym bulionie. Wkrojona zielona papryka. Blanszowane główki brokuła. Mały pomidor. Trochę sera pleśniowego. Sok z cytryny. I posiekane pistacje. Jabłko. A na drogę i do kolejki - kawa. Gdzieś pomiędzy przedpołudniowym rozgardiaszem,a porannym nieogarnianiem życia i  świata-nieśmiertelne kanapki z awokado,sokiem z cytryny,pietruszką,solą morską i pieprzem.



7 komentarzy:

  1. Podobają mi się takie misz-masze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ale mi się Twój blog podoba! Przejrzałam poprzednie posty i zaciekawiła mnie Twoja osoba. Będę zaglądać na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po raz pierwszy od nie-pamiętam-czy-kiedykolwiek, nie zgadzam się z cytatem w części dotyczącej dorosłości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, ta kasza prezentuje się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)