poniedziałek, 30 czerwca 2014

Jest taki dzień, że po prostu, w pewnym momencie, musisz się, kurwa, rozpłakać. — Jakub Żulczyk

i zostaje mi tylko ból gardła
cisza przerywana przełykaniem śliny
chcę płakać ale nie mam czasu ?
wmawiam sobie
tyle do zrobienia
przed wyjazdem
po wyjeździe
pomiędzy
mówisz że duże dziewczynki nie płaczą
a ja jakoś nie mogę powstrzymać się
rozklejam się
łza po prostu leci z prędkością światła
jedna,druga..o kolejne trzy
przepraszam drogi organizmie
mam dość
to za bardzo boli

Mamine gruszki w syropie i barwniku



8 komentarzy:

  1. Co się dzieje? :(

    Swego czasu moja mama zjadała codziennie tę czekoladę z kawą i whisky, a ja musiałam ganiać po sklepach, bo nie tak łatwo ją dostać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. też czasem mam takie dni..

    OdpowiedzUsuń
  3. czasem trzeba. po to, żeby za moment wytrzeć oczy i policzki z łez, głowę do góry podnieść i znowu zacząć prawdziwie żyć. bo dziewczynki płaczą. ale się nie poddają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znoszę miętowych czekoladek, od razu przypominają mi się "After Eight". jakoś ich nie lubię...

    ja na co dzień udają twardą babkę, co niby taka dzielna i pomocna wszystkim jest. ale przychodzi dzień, kiedy wyję w niebogłosy. czasem po prostu tak trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzeba się czasem wypłakać, my baby tak już chyba po prostu z natury mamy ;-) ważne, żeby odnaleźć balans i żeby potem uśmiech wrócił na twarz. czekolada chyba pomoże ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka prawda.
    Co to za czekolada? Mniam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fabiola... Twoja dzisiejsza notka w 100% oddaje mój dzisiejszy humor, nastrój i to co mi w głowie siedzi. Nie wiem jak Ty to robisz, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za komentarz na moim blogu. Dałaś wiele do myślenia. Internet niestety ma taki fatalny wpływ. Jeszcze kiedyś jadłam wszystko i czułam się wyśmienicie, a później co? Później zaczęła się jakaś dziwna faza na organiczne i ekologiczne - że niby zdrowe. Jak sama to określiłaś ,,czerpanie z pseudoźrodel zamiast fachowej literatury"

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)