piątek, 27 czerwca 2014

“ Moim zdaniem, powinieneś radykalnie zmienić swój sposób życia i zacząć odważnie robić rzeczy, o których przedtem nawet nie myślałeś; albo wahałeś się, czy spróbować. Tak wielu ludzi jest nieszczęśliwych, a jednak nie podejmują żadnej próby, by to zmienić, ponieważ przywykli do życia w pewności, konformizmie i konserwatyzmie, co może dawać poczucie spokoju umysłu, ale w rzeczywistości nie ma rzeczy bardziej niszczącej dla niespokojnego ducha niż pewna przyszłość. ” — Jon Krakauer



Nie wiem kto normalny dodaje zdjęcie bałaganu w pokoju,kartek zwisających ze ścian i swojej facjaty bez grama makijażu,włosów pokłóconych  grzebieniem i kodeksa. Oprócz mnie. TAK na karniszu wiszą świąteczne lampki.
I sobie powiszą jeszcze. Dobre źródło światła w pokoju. Seriously

Światłość...oświeciło mnie wczoraj.
Ciekawe czy potrwa to do egzaminu.

niebo
moje niebo
Moja kolacja i jednocześnie śniadanie.Ostatnie sesyjne.
Rosół
Teraz już śniadania oficjalnie wakacyjne będą. Już od południa.
 


8 komentarzy:

  1. światełka dodają świetnego klimatu ;) Rosół dobry na każdą porę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Wszystko za życie", hmm? Takie dziwne wrażenie ta książka na mnie wywarła i wciąż mnie to trzyma...
    Piona! - też mam lampki całoroczne w pokoju (najlepiej sprawdzają się przy filmowym seansie). ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to masz wakacje! :D
    Do świąt już tylko pół roku- nie zdejmuj lampek, nie opłaca się ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. też nadal mam lampki i też ostatnimi czasy oglądałam każdy jeden wschód słońca, w nie-romantycznych okolicznościach kończenia projektów.. ZDRÓW!

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzie ty widzisz bałagan?! O.o
    zjadłabym rosół, serio. ale nie mam. smuteczeq. na pocieszenie są babcine gołąbki! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A tam bałagan! Mój pokój jest gorszy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. rooooooosóół, Twój wygląda fenomenalnie :)
    no to udanych wakacji Fabiola!

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)