poniedziałek, 9 czerwca 2014

"W klasy gra się małym kamyczkiem, który należy popychać czubkiem buta. Elementy gry: chodnik, kamyczek, but i piękny rysunek kredą, najchętniej kolorową. Na górze jest Niebo, na dole jest Ziemia, trudno jest trafić kamyczkiem w Niebo, prawie zawsze źle się jakoś obliczy i kamyk wylatuje poza rysunek. Powoli jednak nabiera się zręczności koniecznej, by przechodzić z jednego kwadratu do drugiego, i któregoś dnia może się uda wyjść z Ziemi i przenieść kamyczek do samego Nieba. [...] Na nieszczęście, zanim ktokolwiek nauczy się przenosić swój kamyk do Nieba, nagle kończy się dzieciństwo i wpada się w książki, w lęk, w spekulacje na temat innego Nieba, do którego również trzeba umieć znaleźć drogę. A ponieważ skończyło się dzieciństwo [...], zapomina się, że aby się dostać do Nieba, potrzeba kamyczka i czubka buta." Julio Cortázar "Gra w klasy"

Coś w tym jest. Ze kiedy drżę ,trzęsę się jak osika na wietrze,mam migrenę przez pół dnia i problemy takie dorosłe,a ja taka niedorosła mimo,ze 21 letnia...
To poranne zrobienie śniadania,ten mały rytuał,klik zdjęcie,a woda z cytryną w międzyczasie i szczypta nadziei niczym ta cynamonu wsypywana do dzisiejszej jaglanki.

Nie robię już nic innego niż czekanie.
Czekam aż mogę coś zrobić. Działam.
Zrobiłam wszystko co w mojej mocy.
I znowu czekam.

Jedząc na śniadanie jaglankę z brzoskwinią typu ufo i suszoną żurawiną



7 komentarzy:

  1. Działaj! A czekanie mam nadzieję, że się opłaci. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za długo kiedyś czekałam i zdecydowanie lepiej zacząć działać ;) co innego kiedy już nie da się więcej zrobić.
    zajadając tak smaczną jaglankę zdecydowanie można nabrać energii do dalszego działania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzoskwinia Ufo, taka fajna nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam dobre 5 lat więcej a na poczucie dorosłości w żaden sposób to nie wpływa ;) Nie licz że coś sie zmieni z wiekiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak w rażenia po pierwszym egzaminie? ;D Mi mówiono, ze to będzie ten najłatwiejszy, to ja dziękuję bardzo za resztę ;P
    O dziwo nie zamarzałam, a miałam w auli, w której zawsze było potwornie zimno. Chociaż w sumie ostatnio na wykładzie tam byłam w marcu więc myślałam, że to dlatego ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam 21 i po części Cię rozumiem..

    OdpowiedzUsuń
  7. taka niedorosła dorosła, to cała ja. szukam nieba ciągle, każdego dnia, ale im dłużej szukam, tym bardziej się boję.

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)