środa, 2 lipca 2014

"Chciałbym zrozumieć Einsteina, który na łożu śmierci mówi: - Umieram i nie wiem, co to wiatr. "J Borszewicz "Mroki"

Chciałbym
zrozumieć człowieka,
który skacze z szesnastego piętra
i w locie krzyczy:
- Nie ma śmierci!

Chciałbym
zrozumieć drzewo,
które w samym środku lata
próchnieje.

Chciałbym
zrozumieć mordercę,
który klęczy nad swoją ofiarą
i płacze.

Chciałbym
zrozumieć Einsteina,
który na łożu śmierci mówi:
- Umieram
i nie wiem, co to wiatr.

Chciałbym
zrozumieć mężczyznę,
który stoi na czubku Everestu
i mówi:
- Nie wiem,
jak stąd zejść.

Chciałbym
zrozumieć kroplę rosy,
która mówi:
- Boję się deszczu.

Chciałbym
zrozumieć króla,
który w chwili koronacji mówi:
- Tak oto
traci się wolność.

Chciałbym
zrozumieć chłopaka,
który podciął sobie żyły
w stacji honorowego krwiodawstwa.

Chciałbym
zrozumieć przyjaciela,
który umarł dwa lata temu
i do tej pory jeszcze nie wrócił.

Chciałbym
zrozumieć faceta,
który patrzy w lustro i mówi:
- To nie jestem ja. 

J Borszewicz "Mroki"


Projekt śniadanie. Lipiec.
Owsianka na mleku skondensowanym i wodzie.
Z sokiem z cytryny,dżemem truskawkowym z zielonym pieprzem.
Poziomkami i płatkami migdałów




5 komentarzy:

  1. Myślę, ze jeszcze milion innych przykładów autor mógłby tu podać.
    A uważam, ze ta niewiedza i niezrozumienie w wielu przypadkach bywają dla nas zbawienne ;)
    Śliczne miseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mleku skondensowanym? Ale słodko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem siebie bym chciała zrozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe połączenia :)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)