poniedziałek, 14 lipca 2014

"Czytanie to wolność. Gutenberg wypuścił dżina z butelki. Drukowana plaga spadła na owczarnię Europy i zamieniła je w stado wilków." Jan Hartman

Projekt śniadanie. Lipcowe
Pączek z wiejskiej piekarni wypełniony owocową marmoladą.
Z polewą czekoladową

weranduje się


Am I wrong for thinking out the box from where I stay?






6 komentarzy:

  1. Słodko. Dla mnie najlepsze pączki to te klasyczne - domowej roboty, z różaną marmoladą! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękiiii :*
    a Warszawę odwiedzamy już jutro :D także wpadaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. idealne wakacyjne śniadnaie, o tak

    OdpowiedzUsuń
  4. ojj dla mnie pączek w lipcu byłby zdecydowanie za ciężkim śniadaniem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pada,zimno,wieje więc co mi tam lipiec czy czerwic skoro jest jak jest za oknem

      Usuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)