piątek, 15 sierpnia 2014

"Betonowe lasy mokną, wiatr wieje w okno, siedzę na oknie i wdycham samotność." — DonGuralesko- "Betonowe lasy mokną"


Projekt śniadanie. Sierpień.
Orzechowe kakao z nutą korzennych przypraw
Chleb żytni z masłem i dżemem czereśniowym.
Ogórki z solą morską.
Jabłko

10 komentarzy:

  1. Ogóreczki tak pokrojone kocham! Do tego dużo pieprzu, słodkiej papryczki i soli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :O ja tam uwielbiam w takiej czystej postaci z solą jak u Fiolki ;>

      Usuń
  2. Baardzo przemawia do mnie klimat dzisiejszego wpisu, chociaż to może moja własna interpretacja, ale podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie śniadania mają w sobie to 'coś', proste, klasyczne, zawsze smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wlaśnie wracam z posiłku - takich ogórków, jak u Ciebie, bo narobiłaś mi ochoty! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zaraz już jesień.
      U mnie już zimne wieczory,wichry,deszcz i tylko trochę lata jest.
      To lato to w postaci turystów i atrakcji się objawia. Tylko.

      Usuń
  6. tak dawno nie piłam kakao, że muszę od razu dziś nadrobić i wieczorem się napić z ogromnego kubka :) proste, ale najlepsze smaki na talerzu!

    OdpowiedzUsuń
  7. no i teraz mam ochotę na porządną pajdę chleba z masłem i kakao, mmm, prawdziwy comfort food

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)