poniedziałek, 4 sierpnia 2014

"Były to jedyne chwile mego życia, kiedy czułem się zupełnie bezsilny; tak bezsilny, jak tylko może się czuć człowiek, który uprzytomni sobie, że zawsze może iść z czasem naprzód, lecz nigdy go powstrzymać. Trwało to jednak krótko; potem zrozumiałem, że człowiek, który chciałby powstrzymać czas, jest w takiej sytuacji, jakby wsadził dłoń w górski strumień i czując jej drżenie, myślał, że tamą jest jego dłoń." Marek Hłasko

Porządkuje blogowe zakładki
Piję kawę
Jem jabłka
Cieszę się morzem
Powrotem do siebie
I dobrze jest.
Chociaż znów staję w szranki sama ze sobą.



10 komentarzy:

  1. Też bym już chciała wrócić "do siebie"...
    Pysznie wyglądają te zielone jabłucha, uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jabłka trzeba jeść! Na złość Putinowi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. polskie morze (i jabłka!) najlepsze po słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. takznamto uczucie-nieustanna walka z samą sobą:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyżbyś zawitała do gdańska? :)
    Wspaniały cytat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że smakowały! W takim razie może następnym razem podsmaż cebulę, będzie jeszcze lepsze :D

      Usuń
  7. Morza niejedna osoba w takie lato Ci pewnie mocno zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie brzmi to źle :) Jest kawa, są jabłka i morze...:)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)