wtorek, 12 sierpnia 2014

"Nic z tego, dzieciaku. Do niczego nie dojdziesz tutaj, nie masz nawet co o tym myśleć. Do końca życia będziesz nalepiał na ścianach własne sny." Marek Hłasko


Trudno. Nalepiam więc na ściany własne sny. Pełna nadziei,że staną się w końcu rzeczywistością. W snach śnię,że żyję. Żyjąc śnię o życiu. Kiedy się już budzę -nie jestem pewna niczego.
Moje sny są realistyczne. Życie tak jakby odwrotnie-wcale a wcale. Czy to możliwe? Co życiem? Co snem? Co jawą? Co marą wpółsenną o trzeciej nad ranem? Co w końcu z tą twardą rzeczywistością okołoporanną i zimnym świtem? Prawda to czy fałsz?
Już sama nie wiem co o tym myśleć. A może właśnie mam nie myśleć. I o to w tym wszystkim chodzi?

Tylko od nowa. Cierpliwie. Z rozwagą. Pogodnie.Codziennie wstając  z łóżka  - nalepiam na ściany własne sny. Maluje moją rzeczywistość. Kreuje dookoła świat. Rozjaśniam życie. A ono raz po raz konfrontuje mnie samą ze sobą.


10 komentarzy:

  1. ten cytat z jednej strony taki przykry, a daje do myślenia. ty jeszcze tak prawdziwie to wszystko zebrałaś! pięknie (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba kreować swój świat tak, aby jak najbardziej przypominał nasze sny, ale tylko te dobre. Piękny zachód słońca!

    OdpowiedzUsuń
  3. moje sny są dokładnie takie same. tylko jeszcze nie umiem przenosić ich na rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie właśnie jest odwrotnie. sny są baaardzo nierealistyczne, codzienność niestety- zbyt dosadna, czasem okrutna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie, niestety rzeczywistość często daje mi w kość, a sny są cudowne...tak realne.

      Usuń
  5. myśl pozytywnie to wszystko będzie dobrze :)



    Pozdrawiam

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pierwszy akapit znów żywcem wyciągnięty z mojego życia. Tylko czasami już tracę tę nadzieję i już nie chce mi się niczego nalepiać.

    OdpowiedzUsuń
  7. moje sny są czasem tak mocno realistyczne, że pobudka przynosi prawdziwą ulgę
    marzy mi sid trochę taki kubeczek emaliowany, wszyscy mówią, że są wszędzie, a jak na złość nie mogę sobie takiego znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  8. I o to chodzi, żeby codziennie od nowa kreować swój świat ;) Ej, zazdroszczę Ci tego mieszkania w Trójmieście! Kiedyś też będę miała domek nad morzem ;)

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)