wtorek, 23 grudnia 2014

"(...) Nie mam już miejsca na trwanie. Niebo jest coraz głębsze, nabiera odcieni. Od paru dni śni mi się noc, ma powybijane okna." Joanna Lech "Zapaść"

tak bardzo dążyłam do wolności.
szukałam, biegłam przed siebie,
często na oślep, nie zauważając
Ciebie, nieustannie w pogoni,
za perfekcjonizmem.

a w niedoskonałości skrywa
się doskonałość. w wolności,
niewola.w niedociągnięciach
troska o szczegóły. w miłości,
przyjaźń. we mnie-ty. w tobie
ja.



znalazłam.

też znalazłam praktyczne zastosowanie dla nielubianych książek
i odpowiedziałam sobie na pytanie: po co brać podręczniki ze sobą,
na świąteczną przerwę. w ostatnich dniach były też kawa i  kakao,
piernik, miłość, książka, kot. Pierwszy śnieg też spadł. Ku radości
owczarka.



Zbliżają się Święta. Z tej okazji chciałabym wszystkim życzyć po prostu smacznego.
I żeby każdy z Was moi drodzy chociaż raz szczerze się uśmiechnął.
A najlepiej roześmiał. Do rozpuku. Do łez. Jak kto lubi. Jak reaguje.





 





5 komentarzy:

  1. Wesołych Świąt! Dużo uśmiechu :*
    Podręczniki schowaj głęboko w kąt, a śniegu trochę mojej Zoyce podeślij, też by się ucieszyła :]

    OdpowiedzUsuń
  2. i Tobie smacznego! :))
    wypoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ta kuchnia <3
    wesołych mała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TA kuchnia.
      Mama ma juz nowa szafke w niej z nowymi kamionkowymi garami...

      Usuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)