czwartek, 8 stycznia 2015

"chwyciłam miłość aby ją połamać,lecz giętka była oplotła mi ręcei moje ręce związane miłością.pytają ludzie czyim jestem więźniem" H.Poświatowska

projekt śniadanie.
zaliczeniowe styczniowe uczelniane


doniesiona mi w termosie: domowa pomidorowa

 



 

5 komentarzy:

  1. też bym chciała, żeby mi ktoś takie dobroci przynosił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. studenckie :D
    zapraszam! http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Już na instagramie zupkę widziałam i zazdrościłam, też mi się zamarzyła taka do szkoły :3

    OdpowiedzUsuń
  4. pietruszka <3 no tak, wszędzie można jeśli tylko się chcę, chętnie bym zabrała pomidorową do szkoły :D

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)