sobota, 14 marca 2015

”Przejściowe pory roku nie są dla mnie najlepsze. Dla nikogo takiego jak ja. Obłęd lubi wracać jesienią lub przedwiośniem. Lubi niż, mgłę, ołowiane zachmurzone niebo. Budzisz się rano i masz do dyspozycji albo nieokreślony lęk, albo smutek. A czasami jedno i drugie. Chciałbym obudzić się pogodnym i uśmiechniętym lub przynajmniej obojętnym, ale jedyne, na co mogę liczyć, to wybór między trwogą a rozpaczą oraz nadzieja, że nie zwariuję do reszty. ” — Jarosław Grzędowicz – Popiół i kurz. Opowieść ze Świata Pomiędzy

projekt śniadanie.
kanapki
serek,łosoś,sałata rzymska,papryka,pomidorki koktajlowe,koperek,czarnuszka,ostropest,pieprz
masło,sałata rzymska,papryka,pomidorki koktajlowe,koperek,czarnuszka,ostropest,pieprz  + kabanosy drobiowe z ketchupem włocławek

4 komentarze:

  1. Włocławek to zdecydowanie mój smak dzieciństwa. Klusek na mleko nigdy mama mi nie lała, racuchów nie smażyła, ciast nie piekła, ale tosty z serem właśnie włocławkiem polewała :]
    Cytat opisuje mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarnuszkę posypałaś kanapki? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. kanapki z łososiem, jak ja to uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń

Anonim? Bez konta? Proszę wybierz opcję "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim/chociaż inicjały - lubię wiedzieć kto mnie odwiedza i komentuje :)